Martin Leipach jest moim kolegą od kilku lat. Spotykamy się często dzięki różnym projektom międzynarodowym. Kiedy nie rozmawiamy o historii to gadamy o piłce. Martin to otwarty i bardzo szczery nauczyciel, z którym nie ma problemów poruszać trudnych tematów.

Martin możesz krótko powiedzieć gdzie i kogo uczysz?

Uczę w jednym z gimnazjów we Frankfurcie, mam więc do czynienia z dziećmi od 5 do 12 klasy.  Dzieci w 5 klasie mają 11 lat. Obecnie mam lekcje głównie w klasie 7 i 11. Uczę  tylko na część etatu, gdyż jestem również zatrudniony w szkole pedagogicznej, gdzie przygotowuje do zawodu nauczycieli. Uczę również matematyki, która jest moją drugą specjalizacją.

To częste zjawisko w Niemczech, że nauczyciel łączy właśnie te dwa, wydawałoby się odległe przedmioty?

Czytaj dalej... "O Gdańsku, Breslau, Danzig i Wrocławiu – rozmowa z Martinem Leipach"