Nie mam wątpliwości, że historia zawsze odnosi się do współczesności a zatem rola nauczyciela nie może się sprowadzać do opowiadania o tym, co się wydarzyło w mitycznym “kiedyś”.

Lubię gdy w naszym wpisach dzielimy się praktycznymi pomysłami na to, jak wplatać współczesne problemy w tok lekcji. Czasem jednak coś wzbudza we mnie potrzebę zabrania głosu bardziej teoretycznego. Tak było w przypadku niedawnego wpisu Jacka. Dziś chcę napisać o tym, jak widzę rolę i zadania naszego zawodu w XXI wieku i co naprawdę liczy się w pracy z uczniami. Pewnie nie będzie w tym wpisie dużo odkrywczych myśli, ale jeśli tak to nawet lepiej. Czytaj dalej... "Jeden raz nie wystarczy"

Egzamin gimnazjalny za nami. Kuba napisał już o nim kilka zdań, więc pora zastanowić się, co zrobić z daną nam wolnością. Z jednej strony nie lubimy przecież uczyć pod egzamin, często narzekamy, że gdyby nie program, gdybyśmy mieli czas, gdybyśmy tylko mogli nie musieli…. to zajęlibyśmy się czymś zupełnie innym (polecam tu taką piosenkę przy okazji.). Z drugiej strony jest jednak w nas ten niepokojący stan, że nasze lekcje tak jakby lekko zostały pozbawione sensu (egzaminacyjnego).

Przedstawiam więc swoją własną listę typów zajęć, które lubię z uczniami realizować w tym okresie, bo dają mi poczucie, że dalej uczę historii i nie tracę czasu na tak zwane “luźne lekcje”. Czytaj dalej... "Jak poradzić sobie z ciszą poegzaminacyjną?"

Wczoraj 350 tysięcy uczniów w całej Polsce mierzyło się po raz kolejny z zadaniami z historii i wiedzy o społeczeństwie. To przedostatnia odsłona egzaminu gimnazjalnego. W komentarzach po środowej sesji pojawiały się różne opinie. Część uczniów zwracała uwagę, że zadania były łatwe, inni byli zdania, że tegoroczny egzamin był trudniejszy od poprzednich.  Jak było naprawdę dowiemy się, kiedy zobaczymy wyniki, tymczasem jednak prezentujemy naszą analizę arkusza.

Czytaj dalej... "Egzamin gimnazjalny 2018 (przedostatni)"