Post po raz pierwszy pojawił się w serwisie doklasy.pl

Gapminder – wspaniała zabawa dla wszystkich

Słyszeliście o Gapminder? To fantastyczna strona, narzędzie wręcz idea, instytucja,, fundacja której twórcy chcą sprzedać światu dość prostą prawdę. W skrócie: patrzcie na dane, wyciągajcie wnioski dzięki solidnym dowodom a nie własnemu przekonaniu. Wydaje się Wam, że nigdy nie było tak źle? Wydaje się Wam, że świat nigdy nie był taki brutalny. Patrzcie w dane.
Gapminder został założny w Sztokholmie przez szwedzkiego naukowca Hansa Roslinga i jego dzieło dość szybko bo w 2007 został kupiony przez Google.
Ważniejsze jednak jak można ze strony korzystać. Proponuję zacząć od najbardziej rozbudowanego, dającego najwięcej możliowści narzędzia

 

Na jednym wykresie przedstawiono zmieniające się dynamicznie dane dotyczące przewidywanej długości życia oraz wielkości populacji w poszczególnych państwach Świata. Należy pamiętać, że wiele rzeczy jest dość umownych. Choćby to, że Polska jako państwo nie istniało w XIX wieku. Dane wiec są raczej próbą pokazania jak sytuacja się miała na obszarze współczesnych państw. Kolejna rzecz to kwestia odpowiedniego uposzczenia interpretacji wykresu. Kiedy pracowałem z tym narzędziem w 5. klasie szkoły podstawowej wytłumaczyliśmy sobie, że lewy dolny róg oznacza "biedne i krótkie życie" a prawy górny "bogate i długie". Proponuję wszystkie wyjaśniena przedstwaić ustawiając wcześniej oś czasu na rok 1800. Uwierzcie mi, kiedy się to zrobi, dzieci robią się zbyt podekscytowane, by cokolwiek zrozumieć.
Pierwszy obraz, jaki zobaczą uczniowie, moim zdaniem, powinien wyglądać tak:

 

Świat generalnie jest w lewym dolnym rogu. To są czasy Napoleona, początków naszych rozbiorów no i oczywiście wiosna rewolucji przemysłowej i technologicznej.  Fajnie, jak uczniowie zwrócą uwagę na różnicę miedzy najbogatszym a najbiedniejszym państwem (wystarczy myszką najechać na bąbelek i pokazuje się nazwa państwa). Teraz możemy włączyć animacje. Te latające bąbelki naprawdę robią wrażenie. Ja zatrzymuje ją co 50 lat starając się uspokoić uczniów (traktują wykres sportowo, jak wyścigi) prosiłem o wyciągnięcie wniosków.
Porównajmy te dwa wykresy, zobaczmy jakie państwa szybują w kierunku górno-prawym. Jakie zostają tam, gdzie były. Jak zwiększa się przepaść między najbogatszymi a najbiedniejszymi. Fajne?
Najfajniej to dopiero będzie jak włączymy bąble na XX wiek! Uczniowie szybko zauważą skutki dwóch wojen światowych. Zobaczą jak szybko świat doszedł do siebie po tych dwóch konfliktach. Ale to,co dzieje się po 1950 przejdzie oczekiwania wszystkich. Zwróćcie uwagę co się dzieje z najbiedniejszymi. Zostają dalej najbiejdniejsi, ale jak mocno zwiększa się ich przewidywana długość życia i przychód.  Lubię zatrzymywać wykres na roku, w których, urodzili się uczniowie, którzy to oglądają
Długo można dyskutować, jakie zjawiska są poytywne (choćby to, ze najbiednijszy kraj współcześnie jest bogatszy od najbogatszego w 1800) i negatywnych (większe zróżnicowanie biednych i bogatych).
Na koniec (jeśli czas pozwala) lud do domu uczniowie otrzymują narzędzie dla siebie a ja ich proszę o porównanie dwóch, trzech wybranych państw (po prawej stronie na spisie państw, należy je odhaczyć a wtedy wykres będzie zachowywał się nieco inaczej)i wyciągnięcie dowolnych wniosków.
Mam wrażenie, że to narzędzie nie tlko dla historyków. Połączenie z WOS i geografią jest oczywiste. Językowiec może omawiać wykres w nauczanym języku...
Dla mnie samograj

Podobne (chyba)