Przeskocz do treści

Ideologie XIX wieku – uczymy bez wykładu

Wyobraźcie sobie, że jesteście na wiecu politycznym. Przed Wami tłumy ludzi. Niektórzy przyszli tu, bo chcieli, niektórzy z ciekawości a inni prawdopodobnie zostali zmuszeni. Stoicie na środku i musicie do nich przemówić oraz przekonać, by to właśnie Was poparli. - przedstawiamy kolejną lekcję Anny Skiendziel *
[wszystkie teksty Ani]

Tak zaczęła się lekcja w trzecich klasach gimnazjum na temat XIX-wiecznych ideologii: konserwatyzmu, liberalizmu i socjalizmu. Pomysł nie jest nowy, stosowałam go już dwa lata temu (w czterech klasach) i rok temu (w dwóch klasach), ale z roku na rok wyciągam z tej lekcji wnioski i staram się ją udoskonalić. W przyszłości ten scenariusz będę realizować w szkole podstawowej w klasie VII.

Oczywiście mogłabym po prostu omówić poszczególne ideologie, ale zawsze wychodzę z założenia, że lekcja to nie tylko wiedza, ale i umiejętności. Na ten temat poświęciłam dwie godziny lekcyjne.

  • 1 lekcja - cele, omówienie zadania, przygotowanie
  • 2 lekcja - wystąpienie, podsumowanie, odniesienie do współczesności

Cele lekcji:

  • poznanie ideologii: konserwatyzm, liberalizm, socjalizm
  • praca w grupach
  • ćwiczenie wystąpień publicznych

Uczniowie zostali podzieleni na trzy lub sześć grup, w zależności od tego jak liczna była klasa. W tym przypadku optymalna grupa to cztery osoby, wtedy rzeczywiście widać współpracę i zaangażowanie wszystkich członków. W przypadku podziału na sześć grup - po dwie grupy przygotowywały wystąpienia dotyczące tej samej ideologii. Podział na grupy przeprowadzam zwykle drogą losowania, tak by uczniowie uczyli się pracować nie tylko z tymi, z którymi sympatyzują.

Część uczniów posiada już doświadczenie w przemówieniach politycznych, bo uczestniczyli w projektach edukacyjnych, podczas których kształcili takie umiejętności. Poza tym na lekcjach bardzo często pracują w grupach (na wszelkie oznaki niezadowolenia w tej kwestii odpowiadam krótko i z uśmiechem “Podziękujecie za 10 lat”) i przed klasą omawiają wyniki swojej pracy.

Grupy dostały wytyczne:

Wyobraźcie sobie, że jesteście na wiecu politycznym. Przed Wami tłumy ludzi. Niektórzy przyszli tu, bo chcieli, niektórzy z ciekawości a inni zostali zmuszeni.

  • Stoicie na środku i musicie do nich przemówić oraz przekonać, by to właśnie Was poparli.
  • Macie za zadanie wcielić się w jednego z twórców ideologii: konserwatyzmu, liberalizmu lub socjalizmu.
  • Wystąpienie musi zawierać merytoryczne treści dotyczące konkretnych ideologii.
  • Pamiętajcie, że wystąpienie musi zawierać zwroty typu “Szanowni Państwo”, “Zgromadzeni”, inne zwroty retoryczne, zależnie od warstwy i klasy społecznej, do jakiej chcecie dotrzeć swoim przemówieniem.

Uczniowie wykorzystali prawie całą lekcję na zapoznanie się z założeniami zadanych im ideologii. Naturalnie szukali również inspiracji w internecie. Mogli korzystać z podręcznika, mieli również do dyspozycji książki i opracowania z Wiedzy o społeczeństwie (w tym na poziomie rozszerzonym dla liceum ogólnokształcącego) i oczywiście mogli o wszystko mnie zapytać. Zresztą na bieżąco im pomagałam, weryfikowałam i czytałam to, co już stworzyli.

Ważnym elementem tworzenia przemówień była analiza odbiorcy, czyli do kogo skierowana była mowa, jakich potencjalnych zwolenników, wyborców, popleczników chcieli zdobyć. Uczniowie musieli się zastanowić, czy to mężczyzna, czy kobieta (z punktu widzenia praw wyborczych to istotne), czy był bogaty, biedny, czy należał do warstwy szlacheckiej, mieszczańskiej, chłopskiej, a może do klasy robotniczej. To jest o tyle ważna analiza, że to właśnie pod odbiorcę dobiera się język, pewne sformułowania, ton wypowiedzi.

Tuż przed dzwonkiem znaczna część wystąpień była skończona i dopracowana w szczegółach. Oczywiście uczniowie mieli możliwość naniesienia ostatnich poprawek i przećwiczenia mowy w domu. Minusem tego rozwiązania jest to, że najczęściej zadanie to brała na siebie  jedna osoba, która finalnie miała przemawiać, albo w grupie w ogóle nie pojawił się lider, który trzymałby pieczę nad realizacją zadania.

Druga lekcja rozpoczęła się od nawiązania do poprzedniej. Wytłumaczyłam jeszcze raz założenia ćwiczenia, tym bardziej, że pojawili się uczniowie, których wcześniej nie było.

I w końcu gwóźdź programu, czyli przemówienia!

Część rzeczywiście nauczyła się ich na pamięć, część wspomagała się tekstem, ale nie było to zbytnio rażące. Oczywiście pojawili się też tacy, którzy wyszli na środek z tekstem napisanym przez resztę grupy i mieli problem z rozczytaniem. Nie pojawił się nikt, kto próbował improwizować. Także niezależnie od finału, każda z grup przygotowała to wystąpienie.

(Oczywiście w tym momencie może się pojawić zarzut, że nie wszyscy dobrze czują się w wystąpieniach publicznych i w grupie nie znajdzie się nikt, kto by chciał wyjść na środek klasy. Pamiętajmy jednak, że rozwijanie umiejętności pracy w grupie i wygłaszania wystąpień, to cały proces. Podczas tego ćwiczenia moi uczniowie nie zderzyli się po raz pierwszy ani z pracą w grupie, ani z wypowiedzią na forum. Od I klasy gimnazjum - jak wcześniej wspominałam - pracowałam z nimi stosując proste zasady oceny ich wystąpień: 1.  Nie pozwalam na wyśmianie 2. Motywuję i zwracam uwagę na to, co było dobre i co można poprawić i mówię, jak to poprawić 3. Na dzień dobry gratuluję odwagi 4. Opowiadam im często, co to da im ta umiejętność w przyszłości.)

Poniżej fragmenty wystąpień, które najbardziej mi się podobały. Niektóre były naprawdę dobre, przemyślane i świetnie wygłoszone.

Konserwatyzm:

  • Wyobraźcie sobie, że to co zostało zbudowane przez naszych pradziadków i dziadków zostaje zniszczonych przez impuls zmian. (...) Idźmy do przodu własnym tempem (...).
  • Czy jest coś ważniejszego niż takie wartości jak: rodzina, religia, naród, państwo, tradycja, monarchia? (...) Z nami nie musicie się bać!

Liberalizm:

  • Stawiamy w głównej mierze na OBYWATELA. (...) Dajemy człowiekowi możliwość decydowania o własnym losie oraz nie narzucamy mu, co jest dobre a co złe. (...) Razem stworzymy coś pięknego!
  • Najważniejszą jednak wartością, jaką posiadamy, której nie można nam odebrać ani państwo, ani społeczeństwo, prawo czy nawet religia, to WOLNOŚĆ!

Socjalizm:

  • Popatrzcie jak teraz żyjecie? Co się z Wami dzieje? Żyjecie w nędzy (...) Pragniemy zapewnić Wam poprawę warunków pracy. (...) Chcemy byście otrzymywali odpowiednie wynagrodzenia (...) Poprawmy nasze życie!
  • Podsumowanie za pomocą hasztagów się sprawdziło. Bardzo podoba mi się ten pomysł, którym zostałam zainspirowana przez Jacka [czytaj więcej]. Wszystko zapisywałam na tablicy.

Co się m.in. pojawiło?

Konserwatyzm

Liberalizm

#ewolucja #stoprewolucji #monarchia #tradycja #Kościół #Edmund_Burke

#wolność #jednostka #człowiek #sprawiedliwość #Adam_Smith

Socjalizm

#klasa_robotnicza #lepszewarunkipracy #opiekamedyczna #równość #szansanalepsze #Robert_Owen

Na sam koniec lekcji odnieśliśmy się wspólnie do funkcjonowania tych ideologii we współczesnym świecie. Bazując na zdobytej wiedzy, wyjaśniliśmy sobie takie określenia dotyczące osób jak konserwatywny, liberalny, czy np. pojęcie pomocy socjalnej. Podawaliśmy konkretne przykłady ze współczesnego świata polityki, gospodarki. I oczywiście - na ile wiedza pozwalała - uczniowie mogli sami określić się, czy są zwolennikami któryś z tych ideologii w dzisiejszej odsłonie.

Anna Skiendziel – absolwentka historii o specjalności nauczycielskiej i studiów podyplomowych z wiedzy o społeczeństwie z integracją europejską. Nauczycielka w szkole podstawowej, gimnazjum i liceum ogólnokształcącym w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 5 w Zabrzu. Członkini Zarządu Fundacji „Projekty edukacyjne”. Instruktorka teatralna. Trenerka wystąpień publicznych i debat oksfordzkich. Kilkunastoletnie doświadczenie w koordynacji projektów edukacyjnych, w tym dotyczących debat oksfordzkich jak: Śląski Turniej Debat Oksfordzkich, Turniej Debat Historycznych IPN, Charytatywny Turniej Debat Oksfordzkich “Debatuj z sercem”. Wieloletnia sędzia debat oksfordzkich na poziomie lokalnym i ogólnopolskim, gimnazjalnym, licealnym i akademickim. Przewodniczka terenowa po województwie śląskim i górska od Beskidu Śląskiego po Bieszczady. Pomysłodawczyni Szlaku kobiet w województwie śląskim i współautorka przewodnika „Jej ślad w historii – szlak kobiet w województwie śląskim. W cieniu Beskidów”. Od lat zajmująca się herstorią. Propagatorka edukacji regionalnej, współautorka innowacji programu nauczania historii z elementami historii Śląska. Ślązaczka z przekonania. Miłośniczka psów, wegetarianka, feministka. Uwielbia uczyć i uczyć się.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *