Post po raz pierwszy pojawił się w serwisie doklasy.pl

Jak rozpocząć rok szkolny?

Początek roku szkolnego zawsze stanowi dla nauczyciela wyzwanie. Z jednej strony pojawia się pokusa, żeby szybko ruszyć do przodu z materiałem, co pozwoli uniknąć pośpiechu później. Z drugiej strony jednak często ogarnia nas obawa, że dwa miesiące to czas wystarczający, żeby uczniowie zapomnieli wszystko, czego ich z takim trudem nauczyliśmy w poprzedniej klasie. W efekcie nie wiadomo od czego zacząć. Czy powtarzać ostatnie tematy, te z końca poprzedniego roku? Czy cały ostatni dział? Czy zrobić powtórzenie z całego poprzedniego roku, najlepiej zakończone sprawdzianem?

Ja sam nie robię żadnej z powyższych rzeczy, a w zamian każdy rok zaczynam od zajęć mających na celu przypomnienie, co jest w historii naprawdę ważne.

W czasie pierwszych lekcji roku zawsze skupiam się na najważniejszych dla historii pojęciach, takich jak czas, przestrzeń, źródło historyczne itp., pozwalając uczniom przypominać je sobie i zgłębić, zajmując się tym, co ich interesuje. Nie realizuję w tym czasie żadnego konkretnego punktu spośród zapisów szczegółowych Podstawy Programowej. Uczniowie sami bowiem wybierają czym chcą się zająć, a ja jedynie narzucam im ramy, w jakich mają pracować. Robię tak na początku każdego roku w każdej klasie, zachowując ramy ale pozostawiając podstawowy szkielet. Poniżej pokażę Wam najbardziej rozbudowaną wersję takiego cyklu lekcji, którą do tej pory robiłem w I klasie gimnazjum a w tym roku zrobię w klasie 7 szkoły podstawowej i - w uproszczonej wersji - także w klasie 5. W zależności od możliwości i potrzeb można pewne jej elementy rozbudowywać, a inne redukować.

Na początku pierwszych zajęć przedstawiam uczniom pomysł na najbliższe lekcje. Każdy uczeń ma przygotować prezentację dotyczącą najważniejszego ich zdaniem wydarzenia w całej historii. Na poszczególnych zajęciach będziemy zajmować się różnymi aspektami, na które muszą zwrócić uwagę w swojej pracy. Żeby lepiej to pokazać rozdaję i wieszam w klasie poniższy schemat i odwołuję się do niego w trakcie każdej lekcji. Stanowi on też plan prezentacji uczniów.

Lekcja 1.

Po zaprezentowaniu uczniom powyższego planu rozmawiamy na temat tego, czym jest historia, czym zajmują się historycy, jakie powinni mieć cechy i wreszcie - w jaki sposób poznają przeszłość. Pozwala to upewnić się, rozumieją i potrafią używać terminów takich jak: przeszłość, teraźniejszość, czas, przestrzeń, nauka, źródło historyczne, źródło pośrednie i bezpośrednie, stronniczość. W rozmowie o typach źródłach i pracy z nimi korzystam zazwyczaj z materiałów zamieszczonych na początku każdego podręcznika. Pierwsze zajęcia kończymy rozważając, dlaczego historia/przeszłość jest ważna? Na sam koniec uczniowie mają wskazać najważniejsze - zdaniem każdego z nich - wydarzenie w dziejach. W ramach pracy domowej każdy uczeń ma znaleźć źródła bezpośrednie i pośrednie dotyczące wskazanego przez niego wydarzenia. Odwołując się do schematu z początku zajęć pokazuję uczniom, że jak zrobią pracę domową to będą mieli już za sobą dwa punkty planu badania.

Lekcja 2. i 3.

Kolejne zajęcia poświęcone są temu, jak historycy określają czas. Zazwyczaj zajmują one dwie lekcje. W ich trakcie powtarzam/wprowadzam najważniejsze elementy chronologii historycznej. Zaczynamy od rozmowy na temat sposobów mierzenia i podziału czasu (minuty, godziny, pory dnia, dni, tygodnie, miesiące, pory roku, lata, dekady, stulecia, epoki, ery) oraz form zapisu daty (olimpiadami, latami panowania władców, od jakiegoś wydarzenia etc.). Ćwiczymy też zamianę dat na wieki. Następnie uczniowie w parach porządkują epoki historyczne (prehistoria, starożytność, średniowiecze, nowożytność, XIX, XX wiek), a w czwórkach dopisują do każdej z nich swoje skojarzenia. Dzięki temu powtarzają i zbierają zdobytą wcześniej wiedzę. Jeśli mam jeszcze czas to proszę uczniów, żeby do każdej z epok dopasowali wybrane przeze mnie i wydrukowane wcześniej ilustracje (np. zdjęcie katedry gotyckiej, obraz renesansowy, barokowy kościół, reprodukcję deklaracji niepodległości USA itp.). Wybór tych ilustracji warto dostosować do klasy, zainteresowań swoich i uczniów oraz do możliwości technicznych.

Kiedy już powtórzymy najważniejsze sprawy związane z poruszaniem się w czasie, zbieramy wydarzenia, które uczniowie uznali za najważniejsze w dziejach i wybrali w trakcie poprzednich zajęć lub w ramach pracy domowej. Do tych wydarzeń dodaję kilka innych, kanonicznych lub bardzo ważnych, znanych uczniom z poprzednich etapów kształcenia (np. chrzest Polski, założenie Rzymu, trzeci rozbiór, wybuch II wojny itp.) i proszę uczniów żeby pracując w grupach ułożyli wszystkie wydarzenia w kolejności chronologicznej. Efekt pracy w formie taśmy chronologicznej zostaje zapisany na tablicy w klasie lub - jeśli jest to możliwe - na wielkim kartonie rozłożonym na podłodze. Przy okazji tego elementu zajęć wprowadzam/przypominam, jak poprawnie tworzyć taśmę chronologiczną (skala, brak roku 0 itp.). W ramach pracy domowej uczniowie mają opracować kolejny slajd swojej prezentacji, a więc określić, kiedy doszło do wybranego przez nich wydarzenia. Prosze ich jednak, aby opisując jego czas zaproponowali możliwie dużo form jego zapisu (np. w Wielkanoc 966 roku, w okresie panowania cesarza Ottona I, w II połowie X wieku, w pierwszym tysiącleciu po narodzeniu Chrystusa itp.).

Lekcja 4.

Kolejna lekcja poświęcona jest przestrzeni w historii. Na tych zajęciach uczniowie poznają /przypominają sobie, co to jest mapa historyczna, co z niej można odczytać i co na niej przedstawić (i co najczęściej się na niej przedstawia). Zaczynam od rozdania uczniom mapy konturowej świata z prośbą o podpisanie kontynentów i stron świata. To wprawdzie zadanie raczej z geografii, ale bardzo ułatwia potem pracę na lekcjach historii. Tym bardziej, że to proste z pozoru polecenie sprawia niektórym uczniom trudność.

Natomiast jeśli mam pewność, że to ćwiczenie nie jest konieczne od razu rozdaję Atlasy historyczne przypominając, jak z nich korzystać. Wspólnie zastanawiamy się nad tym, co można odczytać z map. Analizujemy jedną mapę z Atlasu, najczęściej wybraną na chybił-trafił. Następnie proszę uczniów żeby poszukali, czy w Atlasie są mapy prezentujące wybrane przez nich wydarzenia. Po zakończeniu pracy z Atlasami rozdaję uczniom do wykonania zadania dotyczące wypraw Kolumba z BDP. Tu jedna uwaga: zadanie 2. uczniowie rozwiązują bez pokazywania im proponowanych odpowiedzi. Wymagam, żeby samodzielne sformułowano odpowiedź wraz z uzasadnieniem. Zadania te i ich późniejsze omówienie pozwalają sprawdzić, jak biegle uczniowie radzą sobie z odczytywaniem i przetwarzaniem informacji zawartych na mapie historycznej. W ramach pracy domowej uczniowie mają przygotować kolejny slajd w swojej prezentacji ukazując na możliwie wiele sposobów miejsce, w którym doszło do wybranych przez nich wydarzeń. Mogą poszukać map w Internecie, zrobić skany map z Atlasu lub z podręcznika albo narysować mapę samodzielnie.

Lekcja 5.

Następne zajęcia przygotowują uczniów do wykonania kolejnego elementu planu badania, a więc wyjaśnienia, dlaczego wybrane przez nich wydarzenie jest ważne. Żeby uczniowie mogli to zrobić trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, co to jest ważne wydarzenie? Zaczynamy od ponownego zebrania wybranych przez uczniów wydarzeń. Podobnie jak wcześniej przy pracy z taśmą chronologiczną także tutaj dodaję kilka innych, ważnych wydarzeń. Wspólnie zastanawiamy się, dlaczego i dla kogo były/są one ważne. Odwołujemy się też do zadanej na poprzednich zajęcia pracy domowej starając się ustalić, jaki zasięg przestrzenny miały wybrane przez uczniów wydarzenia. Rozmowa ma doprowadzić do wniosku, że o wadze wydarzenia decydują zarówno historycy, jak i zwykłe osoby, które przechowują pamięć o takich epizodach. Często pojawia się w tym momencie pytanie, dlaczego o jednych wydarzeniach się uczymy, a o innych nie. Warto zatem pomyśleć wcześniej, jak na nie odpowiedzieć. Nie mam jednej odpowiedzi. Ja wykorzystuję takie pytania do wskazania roli historii w kształtowaniu poczucia jedności w ramach różnych wspólnot.

W pewnym momencie dyskusji zadaję uczniom pytanie dotyczące zagadnień nieomawianych zazwyczaj na lekcjach, pytam bowiem, czy ich zdaniem ważne było wynalezienie piorunochronu i okularów i dlaczego. Jest to wprowadzenie do rozmowy o wiązkach zadań pochodzących z BDP – jednemu poświęconemu wynalazkowi okularów w średniowieczu, drugiemu zaś piorunochronu w XVIII wieku  (uwaga: tu można zrezygnować z zad. 1). Zdarza się, że wybieram spośród tych dwóch wiązek tylko jedną. Szczególnie, że obie są dość trudne i wymagają od uczniów dużego skupienia i pracy analitycznej. Bez względu, na to czy uczniowie robią jedną czy obie wiązki rozmowa po ich rozwiązaniu koncentruje się na znaczeniu wynalazków i konsekwencji, jakie ze sobą niosą.

Zadanie o piorunochronie pozwala przy okazji podjąć rozmowę o tym czym jest skutek, a czym przyczyna. Z kolei zadanie o okularach stanowi cenne narzędzie pozwalające pokazać uczniom czym jest anachronizm. Postać ukazana na jednym z materiałów została bowiem przedstawiona w okularach, choć w momencie jej życia nie zostały one jeszcze wynalezione.

Ważne, żeby rozmowy z uczniami w trakcie całej tej lekcji  prowadziły do konkluzji, że wskazanie jakiegoś wydarzenia, jako ważnego jest pewnym wyborem i musi być poparte uzasadnieniem. A skoro tak, to zadaniem domowym uczniów jest napisanie tekstu, w którym, wyjaśnią, dlaczego wybrane przez nich wydarzenie jest ważne. Wyjaśnienie to może przybrać różną formę w zależności od wieku uczniów. W młodszych klasach wystarczy jak będzie to kilkuzdaniowa notatka, w starszych odpowiednio ustrukturyzowany tekst złożony z kilku akapitów.

Cykl zajęć otwierających rok szkolny kończy lekcja stawiająca pytanie, dlaczego historycy nie wiedzą wszystkiego o przeszłości? Zaczynamy od przypomnienia dotychczasowych wniosków dotyczących pracy historyka. Następnie uczniowie wykonują w parach kolejne zadanie. Tym razem mają określić, jak daleko idące wnioski można sformułować na podstawie źródeł wizualnych.

Powyższe polecenie to punkt wyjścia do dyskusji na temat ograniczeń wnioskowania historycznego i ograniczeń źródeł. Pod koniec rozmowy warto zastanowić się wspólnie, jakie pytania można zadać do takich materiałów i czy na wszystkie z nich da się udzielić zadowalającej i uzasadnionej odpowiedzi. W ramach pracy domowej każdy uczeń opracowuje ostatni slajd swojej prezentacji. Mają na nim   przedstawić, czego jeszcze chcieliby się o tym wydarzeniu dowiedzieć a także - czego na ten temat nie wiadomo.

Natomiast w trakcie kolejnych zajęć uczniowie prezentują efekty swojej pracy.

Na koniec jeszcze uwaga dotycząca powtarzalności tego pomysłu. Żeby unikać nudy można go urozmaicać i zmieniać, zmieniając po prostu przewodni temat, a więc np. zamiast najważniejszego wydarzenia uczniowie zajmują się najważniejszą postacią, albo najważniejszym wydarzeniem, ale tylko w ramach jednej z epok lub najważniejszym wynalazkiem. Warto też szukać zamienników dla zaproponowanych przeze mnie zadań.

Niektóre z pomysłów pochodzą z książki: K. Jasik, J. Lorenc, K. Mrozowski, J. Staniszewski, Jak rozwijać umiejętności historyczne w gimnazjum?, Warszawa, IBE, 2015.

Podobne (chyba)