Post po raz pierwszy pojawił się w serwisie doklasy.pl

RysoNotki, sketchnotki na historii

Dziś, po raz pierwszy, publikujemy wpis gościnny. Cieszymy się, że udało nam się namówić Karolinę na podzielenie się z czytelnikami tego bloga, swoich przemyśleć dotyczących sketchnotek. Wyraźnie widać w ostatnich tygodniach wzrastającą popularność tej metody.  Oddajemy więc głos Karolinie a sami idziemy próbować coś "naryzantowować". Podobno nie trzeba umieć rysować. Bardzo w to wierzymy bo z rysowaniem u nas nietęgo.

Autor: Karolina Żelazowska*

Historia to rekonstrukcja fragmentów przeszłości, w której pomocne mogą być obrazy. W trakcie zajęć wykorzystuję materiały - grafiki, fotografie, ryciny, mapy, które  sprawiają, że możemy “zobaczyć historię”. Do rysowania zachęcam także uczniów.  Dodatkowo rysowanie w trakcie lekcji, może być dobrą formą notowania dla osób “myślących obrazami” lub “potrzebujących ruchu”. Sama chętnie rysuję, aby skupić się na zadaniu. Dodatkowo notatki wizualne, nazywane też sketchnotkami, są coraz popularniejsze… stąd też tekst o rysowaniu na historii.

Przykładem aktywności jest tworzenie wizualnej linii czasu. Przed rozpoczęciem nowego działu przygotowuję losy zawierające datę, nazwisko, wydarzenie lub cytat, które z tym zagadnieniem jest związane. Hasła rozdzielamy między siebie a następnie, w trakcie pracy nad tematem, uruchamiamy dodatkowe pokłady czujności, aby wyłapać z całości materiału wydarzenie, które mamy zilustrować. W trakcie spotkań powstają szkice i proste rysunki, nawiązujące do wylosowanego na początku hasła. Kończąc dział porządkujemy wydarzenia na linii czasu, przyklejając małe ilustracje na dużą planszę papieru (wykorzystuję rolki papieru 40x300cm). W ten sposób możemy ugruntować dotychczasowe wiadomości i uporządkować omawiane treści chronologicznie.

Klasyczna notatka jest linearna, przez co może narzucać pewien ciąg narracji. W przypadku notatki wizualnej możemy lepiej pokazać zależności między elementami, jednocześnie nie tracąc z pola widzenia punktu początkowego oraz finalnego. Równocześnie widoczne są nazwiska i daty, które możemy połączyć bazując na swojej wiedzy. Przy czym sami decydujemy o tym, od którego miejsca rozpoczniemy naszą opowieść i jak będziemy splatać ze sobą poszczególne wydarzenia, daty, postaci. Taką nielinearną i wizualną notatką mogą być mapy myśli, które każdy przygotowuje indywidualnie.

Ciekawym ćwiczeniem jest nie tylko tworzenie własnych map myśli, lecz także odszyfrowywanie czyichś rys-notatek. Czy, a jeśli tak to dlaczego zostały użyte kolory? Co mogą oznaczać? Czy się zgadzam z takim zapisem? Czy odczytuję wszystkie zakodowane informacje? Czy coś jest dla mnie niejasne? Czy mogę zaproponować inne ujęcie? Czy zachowana została chronologia? A może główny akcent został położony na innym aspekcie niż czas?

Czasami taką mapę myśli rysujemy zespołowo i jedna kartka papieru nosi ślady kilku rąk. Każdy może dodać własny element, jednak tak, aby powstała spójna całość. Bywa, że w trakcie pracy pojawiają się dyskusje, czy jakieś wydarzenie rzeczywiście powinno znaleźć się w notatce, czy jest zbyt marginalne. Na początku zdarzały się też dyskusje o tym, kto ma dopisać lub dorysować kolejny fragment notatki, ale dotarliśmy już do etapu, kiedy wszyscy mamy świadomość, że naszym celem nie jest wybór lidera lub zwycięstwo w konkursie na “ładny rysunek”.

Jedną z ostatnich takich wspólnych notatek, przerysowałam po zajęciach jeszcze raz, nieco porządkując twórczy chaos i ujednolicając ją graficznie. Kolejnego dnia, w trakcie podsumowania tematu słuchałam, jak jest ona odczytywana przez uczniów. Co ciekawe - chociaż powstała ona w oparciu o wcześniej wypracowaną notatkę i nikt nie miał trudności z odczytaniem poszczególnych skrótów i kodów kolorystycznych, to jednak poszczególne osoby tworzyły wokół niej różne narracje.

Naczelna zasada, którą kieruję się przy wykorzystywaniu metody rys-notatek, to niezmuszanie uczniów do rysowania, a wykorzystywania ich naturalnych chęci i pasji. Są osoby, które nie lubią rysować, a nawet ci, którzy to lubią, czasem nie mają na to ochoty. Dlatego nasze wizualne notatki nie powstają na wszystkich zajęciach,  nie każdy musi też brać udział w ich aktywnym tworzeniu.

Zainteresowanych rozpoczęciem przygody z myślografią zapraszam do odwiedzenia kilku linków na start:

 

*- tutorka i edukatorka w Grupie Edukacyjnej Nomada, wspiera dzieci w nauce, między innymi historii. Członkini grupy eduzmieniaczy – Superbelfrzy RP. Trenerka w programie Mistrzowie Kodowania oraz członkini Stowarzyszenia Mistrzowie Kodowania. Emisariuszka Bezpiecznego Internetu w programie Cybernauci oraz trenerka w programie #SuperKoderzy. Współpracująca z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Autorka scenariuszy, tekstów, grafik i ilustracji oraz autorskich programów.

Podobne (chyba)