Ostatnie wybory w Stanach Zjednoczonych i niespodziewany wybór Donada Trumpa na kolejnego prezydenta Stanów Zjednoczonych stał się również powodem do różnych materiałów, które odwołują się do wydarzeń, o których uczymy w szkole. Ten, nowy - kontrowersyjny wybór - spowodował wysyp, obszernych artykułów, w których autorzy wybiegają do do przeszłości poszukując odpowiedzi "dlaczego". Uważam, że nauczyciel historii powinien zwracać uczniom uwagę nie tylko na takie wydarzenia ze względu na ich oczywiste, historyczne znaczenie. To świetny powód, aby zrobić krótka pauzę (może niekoniecznie na całą lekcję) i przez kilka minut pogadać o tym z uczniami. Można na przykład na pierwszym slajdzie prezentacji, która przygotowana była już wcześniej wkleić coś takiego:

Czytaj dalej... "Co mają wspólnego Justynian Wielki, Marcin Luter i Donald Trump?"

Zdaje sobie sprawę, że używanie Wikipedii w oczach niektórych nauczycieli to obciach, dowód na brak profesjonalizmu „bo tam aż roi się od błędów i nie można na niej polegać”. Nie ma co jednak ukrywać, że Wikipedia jest najbardziej popularną encyklopedią wśród uczniów. Głównie z powodu tego, że jako pierwsza (czasami druga) pojawia się w najbardziej znanej wyszukiwarce. Nie ma co – takie jest moje zdanie - z Wikipedią walczyć tylko uczyć z niej korzystać. Kiedyś napiszę również o serwisach takich jak Ściąga.pl, która również jest (NIESTETY!) popularna wśród uczniów, błędów szukać nie trzeba bo same wchodzą do oczu, mimo wszystko zamiast zamykać oczy można ją wykorzystać je dydaktycznie.

Wracam do Wikipedii.

Słyszeliście o Gapminder? To fantastyczna strona, narzędzie wręcz idea, instytucja,, fundacja której twórcy chcą sprzedać światu dość prostą prawdę. W skrócie: patrzcie na dane, wyciągajcie wnioski dzięki solidnym dowodom a nie własnemu przekonaniu. Wydaje się Wam, że nigdy nie było tak źle? Wydaje się Wam, że świat nigdy nie był taki brutalny. Patrzcie w dane.
Gapminder został założny w Sztokholmie przez szwedzkiego naukowca Hansa Roslinga i jego dzieło dość szybko bo w 2007 został kupiony przez Google.
Ważniejsze jednak jak można ze strony korzystać. Proponuję zacząć od najbardziej rozbudowanego, dającego najwięcej możliowści narzędzia

 

Czytaj dalej... "Gapminder – wspaniała zabawa dla wszystkich"