Rok szkolny jeszcze się nie rozkręcił. Uczniowie, co zrozumiałe, są mentalnie nadal raczej na wakacjach niż w klasie. W tym roku nowa podstawa programowa w czwartej klasie przewiduje (po zwyczajowej rozgrzewce poświęconej samym źródłom) lekcje dotyczące najważniejszych polskich bohaterów. Pisaliśmy już bez entuzjazmu na temat takiego podejścia.  Warto jednak pamiętać, że to przede wszystkim od nas - nauczycieli zależy, co zrobimy z nową podstawą. Będę się więc starał materiał IV klasy wykorzystać tak, aby nauczyć tego, co uważam za najważniejsze: myślenia historycznego.

Pracę ze źródłami na tym początkowym etapie uczenia historii zaczynam od fotografii. Uczniowie rozmawiają o nich znacznie chętniej niż o tekstach.

Czytaj dalej... "Chyba na pewno"

Kuba napisał w poniedziałek obszernie o tym, jak organizuje swoje pierwsze zajęcia. Dorzucę swoją propozycję takich zajęć „na otwarcie” i opiszę krótkie zadanie rozgrzewkowe. Zajmuje ona niemal całą lekcję i ma wyjaśnić uczniom, na czym polega rozróżnienie, które często stosuję na lekcjach. Prawie każdą z nich zaczynam od wskazania, czy będziemy na niej wraz z uczniami latać  helikopterem, samolotem lub po prostu chodzić po ziemi. O co chodzi? Już tłumaczę.

Dużą wagę przywiązuję do tego, by moi uczniowie (niezależnie od wieku) zdawali sobie sprawę, na ile generalny jest temat, który realizujemy. Czytaj dalej... "Piechotą i helikopterem"

 Bardzo serdecznie dziękuję kibicom za zwrócenie uwagi świata, ale także wielu Polaków, w tym bardzo młodych, na bestialstwo niemieckich najeźdźców, morderców milionów Polaków - oświadczyła na łamach "Gazety Krakowskiej" Barbara Nowak. Kurator uznała transparent za "najbardziej skuteczny przekaz polskiej polityki historycznej i akcję edukacyjną ostatnich lat".
(http://www.tvn24.pl)

Wywieszenie baneru przez kibiców Legii Warszawa jest – według małopolskiej kurator najbardziej skuteczną akcją edukacyjną ostatnich lat. Taka teza wypowiedziana przez urzędnika odpowiedzialnego za jakość polskiej edukacji wymaga reakcji. Tego nie pisze polityk czy dziennikarz, który ma prawo do takich publicystycznych stwierdzeń czy ocen. Od Pani kurator, która współodpowiada za stan polskiej edukacji należy wymagać głębszej refleksji na temat roli edukacji i dobrego, odpowiedzialnego uczenia. Ta wypowiedź (a nie oprawa kibiców, którzy są jacy są i to część innego problemu) jest niepokojący z kilku powodów.

Czytaj dalej... "W klasie bez banerów"