Pisałem niedawno o pomyśle na fragment lekcji poświęconej odkryciom geograficznym. Dziś w ramach Archiwum D propozycja źródeł wartych wykorzystania na zajęciach na temat odkryć geograficznych.

Ucząc o odkryciach nie pozostajemy jedynie na poziomie przyczyn i skutków. Oczywiście wynalezienie busoli czy zajęcie Konstantynopola z jednej, oraz sprowadzenie ziemniaków czy pomidorów z drugiej strony to wydarzenia wdzięczne do zaprezentowania na lekcjach. To co ważne w odkryciach to jednak nie tylko romantyczne historie o triumfie Europejczyków. To też opowieść o krwawych zmaganiach konkwistadorów z rdzennymi mieszkańcami Nowego Świata. Historia spotkania tych dwóch kultur to właśnie przedmiot dzisiejszej propozycji do Archiwum D. Czytaj dalej... "Indianie i Europejczycy w „Z archiwum D”"

W mazowieckim przerwa zimowa więc, troszkę odpoczywając, uzupełniamy nasze Archiwum. 

Mapy są dla mnie zawsze świetną okazją do poprowadzenie dłuższej lub krótszej dyskusji. O wiele bardziej wolę odtwarzać przebieg wielkiej wojny z krzyżakami analizując z uczniami jej przedstawienie na mapie niż podążając po prostu za narracją autora podręcznika.  Podobnie jest choćby z wojnami XVII wieku albo kampanią wrześniową.

Oczywistym ryzykiem związanym z pracą z mapą jest jej “zagadanie” przez nauczyciela. A więc zamienienia lekcji w wykład - w tym wypadku trochę w formie prognozy pogody, w ramach którego nauczyciel w roli pogodynki czy pogodynka po prostu opowiada o mapie bawiąc się przy okazji różnymi gadżetami (laserowy wskaźnik, jakieś zbliżenie).
Czytaj dalej... "Z archiwum „D” – Żydzi w Europie w 1933 i 2015"

Wynalazki i odkrycia XIX wieku długo sprawiały mi problem. Kiedy patrzyłem  na tabele gromadzące dokonania ludzi tamtego czasu, brakowało mi pomysłu na wykorzystanie w całości tej listy. Przecież nie chodzi o to, by uczniów zmuszać do uczenia się tego na pamięć. Mój nowy pomysł ma kilka tygodni i muszę przyznać, że - przynajmniej na razie - jestem zadowolony z efektów.

Przed rozpoczęciem zadania chciałem się upewnić, że uczniowie rozumieją, czym są “długofalowe następstwa” jakiegoś wydarzenia. W tym celu poprosiłem ich o wyobrażenie sobie, w jaki sposób zmieni się życie człowieka, który nagle przewróci się na chodnik. Uczniowie wymienili wtedy różne skutki, wśród których udało nam się wskazać i te natychmiastowe czy bezpośrednie (ból, zwrócenie uwagi przez przechodniów,krzyk), i te długofalowe (rehabilitacja, odwołanie wyjazdu na wakacje, reorganizacja życia domowego ofiary itd.). Ta rozgrzewka była konieczna, żeby w dalszej części lekcji uniknąć myśli typu “wynalezienie żarówki spowodowało, że w pokoju zrobiło się jasno”

Czytaj dalej... "Mówić ludzkim głosem"