Nie ma dyskusji: 1410 to data najbardziej znana wśród nas. Potwierdza to dowolna rozmowa z byłymi już uczniami historii jak i nauczycielami. “Grunwald” mamy znać, tam Władysław Jagiełło pokonał Krzyżaka! Kiedyś jeszcze wrócę do tematu, dlaczego właśnie ten rok zajmuje szczególne miejsce w polskich sercach. Przecież patrząc logicznie odzyskanie Pomorza w 1466 roku było znacznie bardziej istotne. Widać jednak, że wielkie zwycięstwa militarne i symboliczne gesty są nadal ważne. Ostatnio przyszło mi poprowadzić lekcję dla uczniów klasy V o wielkiej wojnie z Krzyżakami, gdzie bitwa znowu się pojawiła.

Postanowiłem wykorzystać ten temat do kształcenia umiejętności chronologicznych oraz odszukiwania informacji na mapie historycznej. Poniżej opisuję jedynie fragment zajęć dotyczący tych kwestii.

Zajęcia rozpocząłem od omówienia obrazu Matejki. Nie jestem zwolennikiem uczenia historii na obrazach krakowskiego malarza, ale akurat tak lubię do niego nawiązać. Zależało mi na tym, żeby pokazać, że tak samo jak 100 lat temu, współcześnie  bitwa jest wciąż istotna w wymiarze propagandowym i popularnym, a obraz przedstawiłem jako przykład potwierdzający tę tezę. W pierwszej kolejności zapytałem uczniów, co wiedzą o bitwie. Następnie wyświetliłem reprodukcję obrazu i poprosiłem ich, żeby powiedzieli, co widzą. Czytaj dalej... "Kampania 1410 na tablicy i mapie"

Na zajęciach poświęconych rewolucji przemysłowej można wykorzystać niezmierzoną liczbę materiałów źródłowych. Liczne fotografie, statystyki, teksty, plakaty obrazują różne aspekty zmian zachodzących na przestrzeni XIX wieku. Dzięki temu - inaczej niż przy większości innych tematów - nie istnieje w zasadzie kanoniczny zasób materiałów pojawiających się w podręcznikach. W efekcie lekcje dotyczące tego ważnego okresu można zorganizować wokół wielu wątków, w zależności od potrzeb i zainteresowań nauczyciela lub uczniów. Jacek pisał niedawno na temat wynalazków tego okresu. Ja w tym roku w klasie 6 szkoły podstawowej postanowiłem skupić się na pracy nieletnich w fabrykach.

Rewolucji poświęciłem trzy lekcje. Na pierwszej zajmowaliśmy się tym, co zmieniła w formach produkcji, na drugiej - organizacją pracy w fabrykach, w szczególności zaś pracą nieletnich, a na trzecich zajęciach zastanawialiśmy się nad bilansem rewolucji przemysłowej. Najciekawiej wyszła lekcja druga i  ją dziś opiszę. Najciekawiej bo miała najbardziej niespodziewaną dla uczniów pointę...

Czytaj dalej... "Dzieci, fabryka, szkoła"

Poprzedni wpis Jacka dotyczył historii z Gwiezdnych Wojen. Ja też chciałbym dziś nawiązać do tematów kosmicznych. A do lekcji związanych z odkryciami geograficznymi pasują one jak mało co. Chodzi o to, żeby pokazać, że odkrywanie nowych lądów i wyobrażenia na ich temat były podobne do naszych wyobrażeń na temat innych planet i życia na nich.

Lekcje o odkryciach geograficznych należą do moich ulubionych. Bez względu na to, czy odbywają się w gimnazjum czy w liceum. Od tego roku szkolnego zacząłem pracować także w szkole podstawowej. Ciągle jeszcze ucząc się prowadzić lekcje z uczniami w tym wieku zastanawiałem się, jak sprawić, by zainteresować ich tematem odkryć geograficznych. Zgodnie z wymaganiami starej podstawy programowej odkrycia geograficzne pojawiają się w klasie piątej i poniżej opisany pomysł powstał właśnie na potrzeby zajęć z uczniami w tym/takim wieku. Nie jest to gotowy scenariusz na całą lekcję, ale na jej dość długi wstęp. W moim przypadku było to pierwsze 30 min bloku składającego się z dwóch lekcji 45 minutowych.

Czytaj dalej... "Odkrycia geograficzne z innej planety"

Dziś w ramach cyklu Archiwum D(oklasy) chciałbym zaprezentować materiał ikonograficzny wyjątkowo przydatny w czasie lekcji na temat społeczeństwa średniowiecznego. Poszczególne części tej XV-wiecznej miniatury pojawiają się wprawdzie w podręcznikach, ale chyba jeszcze nigdy nie została ona przedrukowana w całości. A właśnie w takiej formie na lekcji sprawdza się najlepiej.

Pod koniec XIII wieku Idzi Rzymianin (Gilles de Rome), uczeń św. Tomasza z Akwinu napisał poradnik dla osób sprawujących władzę zatytułowany De Regimine Principium (O zasadach sprawowania władzy) . Lekturę tego dzieła uznawano za niezbędny element wykształcenia dzieci książęcych i królewskich, dlatego w ciągu następnych stuleci powstało wiele jego kopii, z których część była bardzo bogato zdobiona. Prezentowana miniatura pochodzi właśnie z takiej, XV-wiecznej kopii tego dzieła. Czytaj dalej... "Z „archiwum D” – stany średniowieczne"