Post po raz pierwszy pojawił się w serwisie doklasy.pl

Mapy jako źródła do kształtowania się granic II RP

Jak kilka razy pisaliśmy mapy stanowią ważne narzędzie w pracy nauczyciela historii. Można wręcz spotkać się z opinią, że nie ma lekcji historii bez mapy. Nawet jeśli to odrobinę przesadzone zdanie to niezaprzeczalne jest znaczenie takich materiałów w edukacji historycznej.  Rzadko jednak mapy pojawiające się na zajęciach są źródłami historycznymi powstałymi w epoce, której dotyczą. Najczęściej bowiem korzystamy z atlasów i map opracowanych przez historyków. W dzisiejszym wpisie chciałbym zaprezentować dwie mapy, które powstały wkrótce po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, które nie mają charakteru opracowań, lecz są źródłami historycznymi właśnie.

Obie z nich zaczerpnąłem z bardzo ciekawej, choć nieregularnie uzupełnianej strony starenowemapy.pl. Pierwsza przedstawia projekt zachodniej granicy Polski z 1919 roku i została opracowana przez powołane do wspierania polskiego przedstawicielstwa na konferencji w Wersalu Biuro Prac Kongresowych. Mapa w wysokiej rozdzielczości dostępna jest tutaj.  Naniesiona jest ona na GoogleMaps i można ją przeglądać w podobny sposób jak inne zamieszczone na tej stronie.

Z kolei druga pokazuje granicę wschodnią kształtującej się II RP w roku 1920 i dostępna jest tutaj. Została opracowana przez Edwarda Maliszewskiego i wydana nakładem Instytutu Gospodarstwa Społecznego. Przedstawiono na niej  przebieg granicy w różnych momentach wojny polsko-bolszewickiej. Także ona nałożona została na GoogleMaps i można ją w wysokiej rozdzielczości z łatwością przeglądać.

W czasie lekcji w liceum każdą z tych map można traktować jako źródło historyczne porównując zawarte na nich informacje na przykład z ostatecznymi decyzjami kongresu wiedeńskiego (mapa pierwsza) lub postanowienia traktatu ryskiego (mapa druga). Z kolei w klasach młodszych (szkoła podstawowa i gimnazjum) ciekawie wypaść może skorzystanie tylko z mapy drugiej. Przedstawiono na niej bowiem wbrew tytułowi nie tylko zmiany sytuacji na granicy wschodniej (choć one są oczywiście potraktowane dokładniej). Widać bowiem także dość dobrze granice plebiscytowe na zachodzie. Można więc wykorzystać ten materiał jako źródło historyczne (a nie opracowanie) pokazujące kształtowanie się granic II RP.

Podobne (chyba)