Post po raz pierwszy pojawił się w serwisie doklasy.pl

Kalendarz44.pl

1 sierpnia ruszyła strona internetowa kalendarz44.pl. Opublikujemy na niej zapiski żołnierza batalionu Parasol, Wacława Czyszka "Wacka". To będzie ich pierwsza publikacja. Nad projektem pracowali uczniowie gdańscy i warszawscy (uczniowie Kuby). Merytoryczną stroną opiekowali się Waldemar Stopczyński, nauczyciel z Gdańska oraz autorzy tego bloga. To pierwsza strona powstała przy naszym aktywnym udziale, mamy pewność, że nie ostatnia.

Temat Powstania Warszawskiego jest jednym tych, który daje możliwość nauczycielowi na - mniej lub bardziej świadome - wysłanie uczniom przekazu dotyczącego jego własnych opinii.

Użyłem modnego ostatnio słowa „przekaz”, ponieważ bardzo mi tu pasuje. Co prawda najczęściej używa się go w stosunku do polityków, ale – nie oszukujmy się – nauczyciele mają swoją wizję historii i są takie zagadnienia, które, jak papierek lakmusowy, uwypuklają ich prywatne opinie.

Strona kalendarz44.pl

Myślę, że można wyróżnić trzy grupy nauczycieli. Są zapewne tacy, którzy podkreślają heroizm polskiego żołnierza w nierównej walce z Niemcami przy jednoczesnym braku zaangażowania wojsk sowieckich, obserwujących, „jak miasto płonie” po drugiej stronie Wisły. Inni skupiają się na tragizmie powstania, przemycając jednocześnie myśl, iż rzecz niewarta była tylu ofiar cywilnych i zniszczonego miasta. Jest też grupa, która oddaje głos uczniom, a więc stara się metodą debaty rozstrzygnąć odwieczny polski dylemat „bić się czy nie bić”.

Nigdy nie miałem dobrego pomysłu na lekcje o Powstaniu. Tym chętniej przystąpiłem (razem z Kubą) do projektu, dzięki któremu mieliśmy poznać warszawski sierpień 1944 z nieznanych dotąd przekazów źródłowych.

Niedaleko mojej pracy, na ulicy Płockiej w Warszawie, na budynku, który przetrwał wojnę,  powstał ostatnio ogromny mural, który przypomina o ofierze, jaką ponieśli cywile na Woli na początku sierpniu 1944.

Mural na skrzyżowaniu Płockiej i Górczewskiej w Warszawie

Płocka krzyżuje się tu z Górczewską a ta, jadąc dalej w kierunku centrum, z Młynarską, wzdłuż której stoi mur cmentarzy ewangelickiego i żydowskiego. Młynarska krzyżuje się z Wolską (na której stał pałacyk Michla), z Żytnią by po kilkuset metrach przejść łagodnie w Obozową.

To tam właśnie rozpoczyna się powstańcza historia Wacława Czyszka. Projekt kalendarz44.pl. ma na celu upublicznienie nieznanych dotąd zapisków, które żołnierz, podporucznik słynnego Parasola robił w czasie powstania. Notatki są mniej lub bardziej obszerne, wyraźne i mniej wyraźne. Pokazują jednak powstanie z innej, źródłowej perspektywy. Dzięki pomysłowi uczniów Kuby zainteresowaliśmy się również innymi wydarzeniami na świecie, które dzieją się sierpniu 1944. Na stronie będzie można znaleźć piosenki, fragmenty filmów, które były popularne w dniach, kiedy na ulicach Warszawy trwały walki. Stronie będą towarzyszyły dedykowane miejsca w mediach społecznościowych, gdzie  będziemy się dzielić materiałami, które z jakiejś przyczyny nie zmieściły się na stronie.

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie myśleli przy okazji o lekcjach. Dlatego przygotowujemy materiały dydaktyczne z wykorzystaniem strony. One właśnie mają pozwolić na wyjście z tego zamkniętego kręgu postaw, o których pisałem na początku i popatrzeć na powstanie oczami naocznego świadka.

Współczesne znaki objazdów w okolicy, w których zaczyna się powstańcza historia Wacława Czyszka.

Podobne (chyba)