Post po raz pierwszy pojawił się w serwisie doklasy.pl

Kolejne spotkanie w Atlanticu

Opowieść o historii, która pojawia się na kartach naszych podręczników szkolnych, to zawsze opowieść o przeszłości narodu i państwa. Jeśli pojawiają się tam elementy biograficzne to są one wplecione w główny nurt narracji. Na postaci władców, dowódców wojskowych czy ludzi kultury patrzymy z perspektywy dziejów państwa. Właściwie nie mamy okazji przyjąć innej perspektywy, to znaczy spojrzeć na całość biografii jednej postaci i to, jak wielka, narodowa i państwowa historia miała na nią wpływ.

Nowy film Rafaela Lewandowskiego “Z dala od orkiestry” stwarza jednak szansę na przyjęcie tej drugiej perspektywy. Przedwczoraj, na zaproszenie Artura Wolskiego, mieliśmy okazję prowadzić w warszawskim kinie Atlantic spotkanie grupy uczniów z twórcami filmu - reżyserem Rafaelem Lewandowskim i producentką Helene Zaleski.

Bohaterem filmu jest Zygmunt Lubicz Zaleski (1882-1967) - literat, tłumacz, filozof, naukowiec. Historia jego losów rozpoczyna się na dobre w 1905 roku, kiedy to w wyniku zaangażowania w działalność Związku Młodzieży Polskiej ‘Zet’ i w falę strajków zostaje aresztowany i spędza sześć miesięcy w warszawskiej Cytadeli. Po uwolnieniu zagrożony ponownym aresztowaniem udaje się na emigrację, najpierw do Niemiec, a następnie do Francji. Tam angażuje się w działalność emigracyjną: pisze teksty i wygłasza odczyty zachęcające społeczeństwo francuskie do popierania polskich dążeń niepodległościowych. W trakcie konferencji wersalskiej wchodzi w skład polskiej delegacji. Po wojnie decyduje się pozostać na emigracji we Francji, gdyż, jak sądzi, to tam będzie mógł lepiej przysłużyć się sprawie Polski. W Paryżu zajmuje się promocją polskiej kultury pomagając jednocześnie przyjeżdżającym tam z Polski stypendystom. Nie zrywa jednak kontaktów z krajem. Kolejne stopnie kariery naukowej zdobywa na Uniwersytecie Jagiellońskim i na Uniwersytecie Warszawskim. Każde wakacje spędza w rodzinnym majątku w Klonowcu nad Pilicą. Właśnie tutaj - w trakcie jednego z takich pobytów - zastaje go wybuch II wojny światowej. Cała rodzina przebywa wówczas w Polsce. Zaleski na wiosnę 1940 roku zostaje jednak wezwany przez otoczenie gen. Sikorskiego do Francji, by włączyć się w działalność rządu emigracyjnego. W Villard-de-Lans pod Grenoble prowadzi szkołę dla polskiej młodzieży jednocześnie współpracując z francuskim Ruchem Oporu. Równocześnie pozostała w Polsce część rodziny angażuje się w działalność Armii Krajowej. Zaleski zostaje jednak aresztowany. Mimo brutalnych przesłuchań nie wydaje swoich kontaktów. Zostaje osadzony w obozie w Buchenwaldzie, gdzie udaje mu się dotrwać do końca wojny. Po 1945 roku nie wraca do kraju. Mieszka nadal w Paryżu, gdzie dzięki szerokim kontaktom wśród elit francuskich udaje mu się między innymi sprawić, żeby Biblioteka Polska pozostała instytucją niezależną od władz komunistycznych.

Film wart jest obejrzenia i wykorzystania na lekcji nie tylko dlatego, że opowiada ciekawą i naznaczoną dziejami XX wieku biografię. Jest także bardzo wysmakowany wizualnie. Zdjęcia współczesne urzekają lirycznością, ujęcia dawne stanowią ciekawą ilustrację treści filmu, a głos Wojciecha Pszoniaka świetnie wydobywa z fragmentów prozy i poezji Zaleskiego niezauważalne przy zwykłej lekturze treści. Wydawałoby się, że tak wyszukana i wyrafinowana forma może stanowić dla uczniów przeszkodę w odbiorze filmu. W trakcie spotkania okazało się jednak, że te obawy nie były uzasadnione, a obecni na sali nagrodzili projekcję brawami a następnie brali udział w dyskusji zadając twórcom pytania.

Twórcy filmu opowiadali o tym, skąd wziął się pomysł na jego powstanie, jak pracowano nad selekcją materiałów do filmu. Dzięki pytaniom uczniów zastanawiali się też nad motywami, które kierowały decyzjami Zaleskiego i wpływem zarówno wielkiej historii, jak i z pozoru nieistotnych wydarzeń na życie jednostki. Rozmowa dotyczyła też tego, jak postrzegana jest emigracja w Polsce i jak ta emigracja postrzega sprawy polskie. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce będziemy mogli zamieścić wideorelację z tego spotkania.

 

Podobne (chyba)