Post po raz pierwszy pojawił się w serwisie doklasy.pl

Wakacje wakacje

Koniec roku szkolnego. Oceny wystawione, świadectwa wypisane lub wydrukowane, za oknem upały. Plecaki spakowane, w powietrzu czuć powiew lata, wakacje lada moment. Wszyscy z chęcią udamy się na zasłużony odpoczynek po ciężkiej pracy. Ale czy uda nam się nie myśleć o następnym roku szkolnym?

Mi się to prawie udaje. Prawie, bo jak tylko trafię na wakacyjną lekturę lub zrobię ciekawe zdjęcie, które może przydać się na lekcje, to od razu się zastanawiam, jak i kiedy je wykorzystać.

Udało mi się już zebrać w ten sposób sporo przydatnych materiałów. Najczęściej są to zdjęcia, rzadziej teksty. Pasjami archiwizuję zdjęcia napisów na tablicach informujących o różnych miejscach historycznych.  Zdjęcia zamków, kościołów i innych architektonicznych śladów przeszłości też zazwyczaj mam swoje własne, w dużej mierze właśnie dzięki wakacyjnym wędrówkom. Dzięki temu, że sam je robię, są na nich dobrze widoczne detale i fragmenty przydatne na zajęciach.

Dlaczego takie zbieranie materiałów to dobry pomysł? Przede wszystkim, co oczywiste, powiększam moją bazę materiałów. Nigdy nie wiadomo, co i kiedy się może przydać. Poza tym uczniowie lubią pracować z materiałami, które pochodzą od kogoś, kogo znają i zostały wykonane z myślą o nich. Atrakcją samą w sobie jest też zajrzenie w pozaszkolne (wakacyjne) życie swojego nauczyciela. Nie zapominajmy więc w czasie wakacji tak do końca o pracy. Ale w granicach rozsądku 😉

Życzymy udanych wakacji i do przeczytania we wrześniu!

Podobne (chyba)